2014-05-28

Film europejski w erze cyfrowej.

15 maja Komisja Europejska uchwaliła Komunikat do Parlamentu Europejskiego, Rady, Europejskiego Komitetu Ekonomiczno-społecznego i Komitetu Regionów pt. „Film europejski w erze cyfrowej. Łączenie różnic kulturowych i konkurencyjności.”

Jak czytamy na stronach Kreatywnej Europy, nasz kontynent „jest producentem różnorodnych pełnometrażowych fabuł. Jednak większość z nich nie dociera do potencjalnych odbiorów w Europie, a tym bardziej na świecie. Europejskie filmy nie wychodzą często poza granice swego rodzimego kraju produkcji, a nawet i tam często traktowane są jako kino niszowe, wyświetlane jedynie w kinach studyjnych lub wcale. Skutkuje to brakiem możliwości promowania europejskiej różnorodności kulturowej i ujednoliceniem dorobku sztuki filmowej dyktowanego przez Stany Zjednoczone, będące największym rynkiem produkcji na świecie.”

Rozwiązaniem tego problemu mają być nowe formy dystrybucji filmów europejskich, które dotrą do większej ilości odbiorców.
Większość filmów europejskich wyświetlanych jest tylko w rodzimych kinach, a niektóre z nich wcale. Nie są one również udostępniane na żadnych dostępnych kanałach dystrybucji.

Jak wygląda sytuacja w kinach europejskich?

Przyglądając się wynikom badań, które przytacza komunikat do Parlamentu Unii Europejskiej, filmy europejskie w kinach starego kontynentu stanowią niewiele ponad 62% wszystkich seansów i gromadzą blisko 33% widzów kinowych.

Tymczasem filmy amerykańskie (ze Stanów Zjednoczonych), które zajmują prawie 20% repertuaru kinowego, generują przeszło 65% frekwencję.

Bardzo niewiele filmów europejskich wyświetlanych jest poza granicami starego kontynentu, w 2010 roku stanowiły one ledwie 8%, generując tylko 19% ogólnej frekwencji.

Jak z wynika z ankiety przeprowadzonej wśród Europejczyków między 4 a 50 rokiem życia, przeszło połowa ogląda filmy codziennie. Przy czym do kina Europejczyk chodzi średnio raz w miesiącu, a 39% Europejczyków nie chodzi do kina wcale. Najpopularniejszym źródłem dystrybucji filmowej jest telewizja, w której filmy ogląda 79% badanych, DVD, z którego korzysta 67% ankietowanych, a 56% korzysta z serwisów udostępniających wideo na żądanie.

W komunikacie został poruszony problem okien dystrybucyjnych, których zasady powinny zostać poddane analizie i dostosowane do nowych rozwiązań rynku dystrybucyjnego, aby filmy mogły być równocześnie lub niemal równocześnie wyświetlane w kinach i na platformach VOD. Ponieważ to właśnie do odbiorców oglądających filmy domu, poprzez dostępne formy dystrybucji kinowej, chcą dotrzeć autorzy komunikatu. Wciąż jednak podprogram Kreatywnej Europy – MEDIA ma wspierać rozwój, dystrybucję oraz wykorzystanie kinowe.

Pełna treść komunikatu >>

Źródło: http://kreatywna-europa.eu

Nie masz jeszcze konta?
<<  luty 2019  >>
 01  02
 03  04  05  06  07  08  09
 10  11  12  13  14  15  16
 17  18  19  20  21 22 23
 24  25  26  27  28
partnerzy: